Niepogoda dla biegaczy czyli o bieganiu w kiepskich warunkach słów kilka

2017-03-21
Niepogoda dla biegaczy czyli o bieganiu w kiepskich warunkach słów kilka

Powoli kończy się zima, a wraz z początkiem wiosny wszystko ospale wraca do życia. W tym oczywiście i my. To czas, w którym wybiegamy z domu by zrzucić nagromadzone zimową porą kilogramy. Trzeba jednak uważać bo okres ten bywa dosyć zdradliwy. Nie bez kozery mówi się, że w marcu jak w garncu, a kwiecień - plecień itd. Dlatego mamy dla was szereg wskazówek, które pomogą wam przygotować się do biegania w niesprzyjających warunkach: deszczu, mocnym wietrze czy też śniegu (bo z tą pogodą nigdy nic nie wiadomo).

1. Porządny biegacz jest jak cebula – ma warstwy

Gdy wybieramy się biegać podczas kiepskich warunków atmosferycznych ważne jest żeby odpowiednio się ubrać. Jednak należy pamiętać, że nasz strój powinniśmy dobrać adekwatnie do temperatury, a nie pogody! Zbyt grube ciuchy mogą nam bardziej zaszkodzić niż pomóc. Najlepszym rozwiązaniem będzie kilka warstw lekkiej odzieży. Bliżej ciała przyda się garderoba wykonana z materiału poprawiającego odprowadzanie wilgoci. Na nią warto założyć wiatro- i wodoodporną kurtkę lub kamizelkę. Oczywiście niezbyt grubą by nie krępowała ruchów i sprawiła, że będzie nam zbyt ciepło. Należy unikać ubrań z tkanin zatrzymujących wodę (takich jak bawełna), które mokre stają się ciężkie i nieszczególnie przyjemne.

2. Zainwestuj w dodatki

Czasem sam ubiór „na cebulę” nie wystarczy. Przy padającym deszczu warto wyposażyć się w kilka dodatkowych akcesoriów. Dajmy na to czapkę z daszkiem, która ochroni nam twarz przed opadami albo wielofunkcyjną chustę ocieplającą szyję. Przy niższych temperaturach warto również pomyśleć o rękawiczkach.


3. Rozgrzej się nim wyjdziesz z domu

Kolejna kwestia to rozgrzewka. O ile to możliwe starajmy się przeprowadzać ją w jakimś pomieszczeniu. Najlepiej wykonując dynamiczne ćwiczenia takie jak wypady, przysiady oraz wymachy. Wbieganie i zbieganie po schodach również jest dobrym pomysłem. Taka rozgrzewka ma kilka zalet. Między innymi będziesz przygotowany do biegania kiedy tylko znajdziesz się na zewnątrz oraz pozwala Ci od razu ruszyć przed siebie. Zanim dopadną Cię wątpliwości, że może przy tak kiepskiej pogodzie lepiej wrócić do domu i obejrzeć jakiś film.

4. Sprzęt elektroniczny nie przepada za wilgocią

Jeżeli biegasz ze smartfonem, odtwarzaczem muzycznym czy innym urządzeniem elektronicznym pamiętaj o tym żeby odpowiednio je zabezpieczyć. Tutaj z pomocą przychodzą wodoodporne armbandy czy też nerki do biegania (przydatne gdy w trasę zabieramy również inne przedmioty, jak np. dokumenty, klucze czy portfel).

Jeśli mimo wspomnianego akcesorium wciąż martwisz się o swój telefon to możesz dodatkowo zabezpieczyć go za pomocą pokrowca 360 stopni (zarówno na tył, jak i przód urządzenia). Z taką podwójną ochroną możesz być całkowicie spokojny o swój sprzęt. Nawet przy mocnym deszczu.


5. Nie bądź z cukru
Rada dotycząca bardziej naszego przygotowania mentalnego niżeli odpowiedniego wyposażenia. Gdy wychodzimy biegać przy deszczowej pogodzie nie ma co się oszukiwać, zmokniemy. Nikomu jeszcze nie udało się ominąć każdej lecącej z nieba kropli, a nawet wodoodporna odzież ma swój limit. Kiedy jednak rozpoczniesz bieg i minie pierwsze nieprzyjemne uczucie związane z opadami, okaże się, że wcale nie jest tak źle.

Oczywiście należy zachować zdrowy rozsądek i gdy np. na dworze szaleje trąba powietrzna to wyjście z domu bo „muszę pobiegać” może nie być najlepszym pomysłem. Czasem lepiej odpuścić trening niżeli ryzykować zdrowiem lub życiem. Jeśli jednak już wychodzicie to lepiej…

6. Bądź ostrożniejszy niż zwykle

Przy niepogodzie należy szczególnie na siebie uważać. Wtedy zazwyczaj jesteśmy mniej widoczni, więc warto zwracać większą uwagę na auta czy rowerzystów (jeśli biegamy w mieście). Trenując w lasach czy na polnych drogach należy mieć baczenie na błoto (łatwo się poślizgnąć) czy rozrzucone gałęzie (przy dużym wietrze). W obu przypadkach musimy uważać na kałuże i niemiłe niespodzianki, które mogą w sobie skrywać.

7. I bądź widoczny!

Przy kiepskich warunkach atmosferyczny nasza widoczność na drodze ulega znacznemu pogorszeniu. Dlatego koniecznie trzeba wtedy zatroszczyć się o to by ją poprawić. Sposobów jest wiele. Najlepsze to latarka (dobry rozwiązaniem jest tzw. czołówka, która jest wygodniejsza niż klasyczne akcesorium), diody LED (np. na armbandzie czy na butach) oraz odblaski. Te ostatnie zresztą warto umieścić w kilku miejscach. Na ramionach, nogach, a także na głowie. Oczywiście nie oznacza to, że mamy świecić się niczym choinka. Obok kilku dużych elementów odblaskowych (np. na naszej kurtce) reszta może być delikatna, jak chociażby na tych wodoodpornych słuchawkach dla biegaczy.

No cóż, bieganie przy kiepskiej pogodzie z całą pewnością nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Jednak stosując się do powyższych rad nie tylko zwiększymy swoje bezpieczeństwo ale również może odrobinę złagodzimy bolączki takowych treningów. A kto wie, może z czasem nawet je polubimy. Wszak trudne warunki kształtują charakter!

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel